Mocowania z pyłem granitowym lub marmurowym na ścianie

montaż granitu, granitowa ściana, ściana z kamienia, kamienna ściana, granity, marmury, marmurowa ścianaNależy wybić w ścianie otwór o średnicy , 1 cm, głęboki na 6 cm, wystrugać z drewna kołek krótszy i trochę zbieżny, o średnicy nieco większej niż otwór w ścianie. Nawiercić w nim otwór, w którym będzie wbity hak, a następnie ciężkim młotkiem, mocnymi uderzeniami, wbić kołek tak, aby jego czoło znalazło się nieco pod powierzchnią tynku .

W tak osadzony w ścianie kołek można śmiało wbić hak, a ubytki tynku zaszpachlować mieszaniną gipsu z piaskiem lub pyłu granitowego lub marmurowego. Dodatek piasku, granitu lub marmuru do gipsu jest niezbędny po to, aby miejsce zaszpachlowania nie raziło gładkością samego gipsu na tle szorstkiej i na ogół chropowatej ściany. Chyba, że ktoś ma w mieszkaniu ściany gładkie, zacierane filcem, wtedy oczywiście wystarczy sam gips. Nim jednak gips zaschnie, jego powierzchnię trzeba wygładzić czystym, mokrym gałganem.

Metoda ta ma taką wadę, że w czasie malowania mieszkania trzeba wyrywać ze ścian haki, które malowaniu przeszkadzają, później na nowo je wbijać. Dlatego też zamiast haków warto stosować wkręty do drewna , które na czas malowania można łatwo wykręcić. Na wkrętach do drewna, podobnie jak i na stalowych hakach, można wieszać duże ciężary.

 

Zamiast drewnianych kołków warto stosować tulejki wykonane z tworzyw sztucznych . Otwór w ścianie może mieć średnicę nieco większą niż średnica tulejki, ponieważ po włożeniu wkręt rozepchnie boki tulejki aż do mocnego jej zablokowania. Połączenie to jest również bardzo mocne. Uszkodzenie tynku należy naprawić w przedstawiony już sposób.

Zamiast wkrętów do drewna można użyć śrub . W takim przypadku należy wybić w ścianie otwór o średnicy takiej, aby można było wsunąć weń śrubę łbem do ściany, a gwintem na zewnątrz. Otwór trzeba oczywiście napełnić  gipsem albo klejem zmieszanym z trocinami. Wpychanie do otworu samego gipsu byłoby czynnością żmudną, a efekt  niezbyt pewny; przy nienależytym wypełnianiu otworu nacisk śruby na gips pełen dziur i szczelin mógłby przekroczyć wytrzymałość niezbyt wtedy mocnego wypełnienia i kłopot gotowy. Dlatego też warto zastosować pomysł Adama Słodowego i upchać otwór watą przesyconą gipsem. Można też użyć gazy i gipsu. Ułatwi to znakomicie pracę, a posługując się niewielkimi strzępkami waty i patyczkiem, można otwór utkać dokładnie. Kleje zmieszane z trocinami dają większą wytrzymałość  można użyć choćby Butaprenu.

Sposób ze śrubą nie jest jeszcze jedną tylko, mniej lub bardziej ciekawą odmianą czepiania się ściany. Przy mocowaniu wiszących szafek istnieje często potrzeba bardzo dokładnego umiejscowienia punktów ich mocowania  aby rząd szafek był równy. Trudno wybić otwory dokładnie w tych miejscach, w których by się chciało  ten sposób mocowania pozwala zaś na stosunkowo duże korekty. W czasie gipsowania lub zaklejania śruby można ją odchylić, jak na przegubie kulistym, i w pożądanym położeniu unieruchomić. Jest to zaleta bardzo cenna.

Wybijanie otworów w ścianie jest zajęciem niewdzięcznym, a czasem sprawia niemały kłopot. Szczególnie trudno jest wybijać otwory w belkach konstrukcji nośnej budynku, w których na niezbyt dużej głębokości pod tynkiem znajdują się pręty stalowe zbrojenia, przez które ani się przebić, ani przewiercić nikomu się nie uda. W takich sytuacjach można sobie poradzić za pomocą krótkich śrub  osadzonych jednak nie na gipsie lub kleju, ale przyklejonych żywicą. Przed ich wklejeniem należy otwór oczyścić dokładnie z pyłu i kurzu posługując się odkurzaczem.

Następnie bardzo dokładnie oczyścić śrubę  metalową szczotką albo pilnikiem; do czystego metalu. Umyć śrubę w wodzie z płynem Ludwik, dobrze spłukać, wysuszyć, zmyć jeszcze raz zmywaczem nitro lub spirytusem, ponownie wysuszyć i szybko posmarować powierzchnię, która ma być klejona, żywicą rozrobioną z utwardzaczem. Posmarować też trzeba otwór w ścianie, a po włożeniu śruby wypełnić otwór „ciastem” sporządzonym z cementu zmieszanego z żywicą Epidian . W ten sposób można również wklejać obcięte kawałki śrub, do mocowania uchwytów do linek można wklejać obcięte sprężyny  albo uchwyty wygięte z drutu , np. ze szprych rowerowych.

Zdarza się, że są spore kłopoty z wbiciem w ścianę niewielkiego gwoździa . Przez tynk przechodzi bez sensacji, ale im głębiej, tym gorzej. Gwoździe gną się po kolei i sprawa staje się beznadziejna. Kuć zaś ścianę, aby powiesić niewielki obrazek  czy to ma sens? Jest na to sposób: w otworek włożyć strzępek waty przesycony żywicą i lekko wbić gwóźdź. Czysty! Spiłowany, umyty, wysuszony.